Twórczość gimnazjalistów

Marcelina Adamaszek – Laureatka konkursu „22 TRIADA” w dziedzinie literatury, organizowanego przez Małopolskie Kuratorium Oświaty. Uczennica klasy 2b gimnazjum.

marcelina

 

 

 

 

 

 

 

 

Obraz w mojej głowie

Mam w głowie wielkiego artystę,
Kapryśny jak mało który!
Uparł się dawno na pewien obraz,
Malując myślami wciąż i wciąż od nowa.
Trzyma się go bezczelnie, jak rankiem rosa źdźbła trawy
I trwa w tej swojej wizji
niezmiennie, uparcie, na przekór
Gdyby choć zmienił kolory!
Kompozycję, czy perspektywę
Nie – wszystko wciąż jest takie samo
tak on, jak i jego dzieło
A na pierwszym planie – Ty

 

Piękni piętnastoletni

Szli
kwiat komina skłonił się nisko
Z bojaźni, uznania, czy pogardy
Szarość pod chodniki zamietli
Piękni piętnastoletni

Szli
Płakali nocami do siebie
Śląc wilgotne od łez obietnice cichym szeptem
Swoje dłonie wzajemnie spletli
Piękni piętnastoletni

Szli
Byli śmieszni smutni i ponurzy
Pod oczami czerniło się zmęczenie
Jednak usta maliną przybrane
uśmiechem obdarowane
Nic innego im nie zostało.
Dorosłość pełną parą
Minęła kolejna wiosna
Minęły i szepty
W niepamięci swej własnej polegli
Piękni piętnastoletni

Autodestrukcja

Nauczyłam się upadać bezboleśnie
Czteronożnie, miękko, cicho, bez chaosu
Spadać w ciemność, ale wcale nie żałośnie
Lecz powoli i z uśmiechem bez patosu

Daję wyssać skrzętnie resztki wolnej woli
Pozwalając siłom ujść na własne modły
Te bezdźwięcznie przypełzają znów powoli
W miejsce, gdzie się człowiek potknął i upodlił

Bo najpiękniej jest umierać kilkakrotnie
Wyjąc głucho w zakamarkach własnych myśli
Znosić ból, a z zewnątrz nigdy nie markotnieć
I do końca czekać na to, co się przyśni

Gdy w agonii, kiedy przeminęła trwoga
Zmusisz łzę, by zawróciła pod powiekę
Wiedz, że właśnie pokonałeś wroga
Największego, z którym się mierzyłeś – siebie

 

Okulista
Zagubieni w snach jesteśmy
Ślepcy z krainy długowieczności
Pukam do Twoich drzwi
Do dłoni, do oczu, do serca
I nic.
Odchodzę po cichu i czekam
Aż ślepiec odzyska wzrok i ujrzy ulotność chwili
W której przyszło mu tkwić
Nie odzyskuje.
Więc odtrącam wątpliwą przyjemność
profesji okulisty

 

Z konieczności dojrzewania

Z konieczności dojrzewania
zostawiam wszystkie uśmiechy
i zakopuję je głęboko w szafie
pod stertą za ciasnych ubrań.
Buduję mur
oddzielający mnie od marzeń.
Gruby i bardzo poważny,
zabiegany, punktualny
mur na "co będzie jeśli",
nieszczęśliwy.
Z konieczności dojrzewania
siadam twardo na ziemi
i zaczepiam swoje serce o chmury
na sznurku niby-latawca.
I trzymam się go kurczowo
by czasami, ale tylko czasami
z konieczności dojrzewania
powrócić do niego
i zatęsknić

 


Justyna Porzycka, uczennica klasy 1b . Rysunkiem zainteresowała się w gimnazjum, ale już wcześniej lubiła malować. Swoje prace, głównie portrety, wykonuje ołówkiem, węglem i kredkami. Lubi jazdę konną i wycieczki turystyczne.

[nggallery id=9]


Adriana Piłka, czyli Ada , jak o sobie mówi. Uczennica klasy 1b. Zaczęła malować w zeszłym roku szkolnym. Jej prace wykonane są ołówkiem i węglem. Interesuje się również muzyką i tańcem. Lubi zwierzęta.

[nggallery id=10]


Sara Bielenin, uczennica klasy 1b. Rysuje od niedawna, głównie ołówkiem i węglem. Lubi muzykę i taniec.

[nggallery id=11]